Dzisiaj jest środa, 19 grudnia 2018 r.
Imieniny: Dariusz, Urban, Gabriela

TRUDNE ROZMOWY I FASCYNUJĄCE SPOTKANIA

Są w Rosji ludzie, którzy nie unikają trudnych rozmów na temat stosunków między ich ojczyzną a ojczyznami Polaków, Litwinów, Estończyków, Łotyszów. Od czterech lat odbywają się takie spotkania. Tegoroczne "Rosja - Bałtja - Polska: most w XXI wiek" zorganizowano w Sankt Petersburgu na pół roku przed 300. rocznicą powstania tego miasta - symbolu związku Rosji z Europą zachodnią.

Międzynarodowy Instytut Wschodnioeuropejski zaprosił do siebie z sąsiednich krajów młodych polityków, naukowców, studentów a nawet licealistów. Po rosyjsku i angielsku wygłaszano referaty i, czasami ostro, spierano się o prawdę historyczną i współczesną. Co było do przewidzenia, wiedza o sąsiadach opiera się najczęściej na stereotypach utrwalanych w ostatnich dziesięcioleciach. Młodzi historycy udowadniali, że na przestrzeni wieków stosunki małych narodów z wielką Rosją były i bywały poprawne i dobre. Były okresy wrogości, ale modelowali ją politycy. Społeczeństwa przyjmowały siebie z sympatią. Oczywiście najwięcej problemów do rozwiązania mają narody byłych republik ZSRR. Dla nas i Litwinów ciągle drażliwą sprawą jest swoboda działania mniejszości. My twierdzimy, że Polacy są szykanowani, Litwini - że mają u nich zagwarantowane wszelkie swobody.

 Piszący te słowa zaskoczony był, że na seminarium mógł porozmawiać po polsku z niemal wszystkimi Rosjanami, Litwinami a nawet z gośćmi z Ukrainy i Węgier. To świadczy o czymś dobrym - myślałem - kiedy i na ulicy z sympatią reagowano na polską mowę.

Delegacja polskich licealistów gościła w trzech szkołach.

Pierwszego dnia odbyło się spotkanie z zainteresowanymi reformami oświatowymi w Polsce. Wzięli w nim udział kurator i kilkudziesięciu dyrektorów szkół tej pięciomilionowej metropolii. Drugiego dnia największe wrażenie na uczniach warszawskiego 21 SLO im. Jerzego Grotowskiego wywarło 95 Liceum z obwodu Kalinińskiego. W tej szkole nie wiedzą co to drugoroczność. Niemal wszyscy uczniowie startują w olimpiadach i konkursach przedmiotowych. Co roku kilkudziesięciu spośród nich zostaje laureatami. Na porządku dziennym jest ich udział w występach teatralnych, muzycznych, konkursach i seminariach z wielu dziedzin wiedzy czy dyscyplin zawodowych. Na studia wyższe co roku dostaje się 95% uczniów. Liceum to pięciokrotnie zdobywało tytuł najlepszej szkoły w Rosji. I tu uwaga - uczniowie i dyrekcja szkoły są bardzo zainteresowani wymianą z podobnymi, dobrymi polskimi szkołami. Gotowi są nawet wprowadzić do programu naukę języka polskiego.

21 SLO podpisało umowę o współpracy (zaprosiło uczniów na wakacyjny plener do Kazimierza Dolnego) i że będzie ich ambasadorem w Polsce - więc zainteresowanym szkołom (gimnazjom i liceom) gotowi jesteśmy przekazać do nich kontakt.

W innym liceum, noszącym imię Adama Mickiewicza, język polski nauczany jest w czternastu klasach. Dociera tu Polska książka i kasety wideo, ale nikt z Polski nie motywuje tej młodzieży do aktywnej nauki języka polskiego - że to się będzie im opłacało, że znajdą pracę w polskich przedstawicielstwach i firmach (kilkadziesiąt metrów od szkoły jest siedziba Kredyt Banku i sklep Wólczanki). Ponieważ w szkole im. Adama Mickiewicza nie było komputera, nasza szkoła podjęła się, że w styczniu prześle im pierwszy egzemplarz i polskie multimedialne programy edukacyjne. Niestety nikt się po komputer nie złosił, mimo że byliśmy dwukrotnie umówieni.

Może ktoś inny do nich dotrze.

Włodzimierz Taboryski (dyrektor 21 SLO)

Powered By RiseNet CMS © 2018